Pierogi ruskie, kto ich nie lubi? Przepis na ciasto dostałam od mojej mamy, również moja babcia robiła je w ten sam sposób-czyli przepis polecany z pokolenia na pokolenie.Z podanej porcji wyszło mi 150 szt.Najbardziej w tym poście chcę Wam polecić ciasto, wychodzi bardzo mięciutkie, dobrze się rozwałkowywuje. Pierogi rozpływają się w ustach i znikają w mgnieniu oka. Podaję z zrumienioną cebulką.
Farsz:
*twaróg półtłusty 250 g
*0,5 kg ziemniaków
*1 duża zrumieniona cebulka
*sól morska
* pieprz
Wszystkie składniki ugniatam ze sobą i doprawiam do smaku.
Ciasto:
*1 kg mąki pszennej
*pół kostki margaryny lub masła
*szczypta soli
*szklanka letniej wody
Mąkę przesiewamy, dodajemy szczyptę soli. Margarynę ścieram na tarce(ułatwia mi to zagniatanie ciasta). Powoli dodaję letnią wodę i wyrabiam ciasto. Jeżeli jedna szklanka nie wystarczy, dodajemy odrobinę więcej wody.Następnie wałkuję kawałek ciasta i wykrawam krążki. Ciasto powinno być dość cienkie.
Zlepiamy pierożki.
Gotujemy w wrzącej osolonej wodzie. Kiedy pierogi wypłyną na wierzch, chwilkę gotujemy i wyciągamy.Maścimy cebulką.
Smacznego!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz